PAULINA I PIOTR | SESJA ŚLUBNA

  • Miejsce : Droga Horní Maršov

Czasem zdarza się tak, że pogoda na sesje ewidentne nie dopisze i musimy zrezygnować z wybranego wcześniej miejsca. Tak było i tym razem. W planie była Śnieżka, ale była taka mgła, że nie można było zobaczyć nawet czubka swojego nosa. No trudno, trzeba wymyślić coś innego. Na spontanie zrobiliśmy więc sesję na trochę mglistej górskiej drodze. Lubimy taki mglisty klimat i musimy przyznać, że jest to jedna z naszych ulubionych sesji, które wykonaliśmy w 2018 roku. 

next one
LILIA I JACEK | REPORTAŻ