poznaj nas

Mariola i Kamil

Nasze życie zdecydowanie ucieka od szablonu i pełno w nim szalonych pomysłów, takich jak np. powstanie Małego szarego studia, kiedy to bez żadnego zlecenia postawiliśmy wszystko na jedną kartę rzucając etaty. Można powiedzieć, że w szaleństwie jest metoda i wszystko jakoś działa. Lubimy wspólnie wypić dobrą kawę, ale nie w biegu, bo wtedy nie poczujesz jej zapachu ani smaku. Najbliżej nam do kuchni włoskiej, bo w niej jest najwięcej miłości i radości. Na starość kupimy sobie dom we Włoszech i będziemy pić wino i wcinać makarony. To jest dobry plan, prawda?

Bardzo dużo naszego „wolnego” czasu spędzamy na odpowiadaniu na niezliczone pytania naszego syna i słuchaniu piosenek o planetach. Co do muzyki to jest ona bardzo ważna w naszym życiu, ciężko byłoby nam teraz wybrać jeden gatunek, choć wychowani jesteśmy na Polskim Hip Hopie. Kiedy się poznaliśmy Kamil nosił szerokie spodnie i jeździł na desce (do deski ostatnio nawet wrócił :P).